Psychologia Relacje

Przytul się… na zdrowie! Jakie zalety ma przytulanie?

31 sty 2017

Międzynarodowy Dzień Przytulania to dobra okazja, aby zastanowić się nad zbawiennym wpływem tej prostej czynności na nasze zdrowie i samopoczucie. Ludzie rodzą się jako bezbronne istoty, które potrzebują dotyku matki, aby przetrwać i móc się rozwijać – fizyczna bliskość staje się więc koniecznością. Nie możemy o niej zapominać także w dorosłym życiu. Nie mam tu wcale na myśli intymnej bliskości czy seksu – chociaż one niewątpliwie mają pozytywny wpływ na nasze życie. Chodzi mi o zwykłe uściski – także te przyjacielskie czy chociażby z naszymi czworonożnymi (i nie tylko) pupilami. Oto powody, dla których warto się codziennie przytulać i okazywać czułość innym ludziom!

Zalety przytulania

1. Przytulanie stymuluje wydzielanie oksytocyny

Oksytocyna nazywana jest hormonem miłości, więzi i zaufania. Organizm jest pobudzony do jej wydzielania już nawet podczas 20 sekundowego uścisku. Jej działania porównuje się do mocnego kleju – scala nie tylko związki partnerskie, ale też umacnia więź między matką a dzieckiem. Buduje relacje i zwiększa zaufanie. Oksytocyna ponadto chroni nas przed stresem, wprawia nas w stan relaksu, obniża ciśnienie krwi. Duże ilości oksytocyny wydzielają się także podczas seksu. Co ciekawe, u panów połączenie oksytocyny z testosteronem wywołuje silną potrzebę… snu. To wyjaśniałoby, dlaczego panowie po seksie nie mają ochoty na dalszy dotyk czy czułość.

2. Przytulanie chroni przed chorobami

Przytulanie redukuje poziom stresu – a stres jest czynnikiem wielu chorób, działa destrukcyjnie niemal na wszystkie układy naszego organizmu. Ponadto podnosi odporność i zmniejsza uczucie bólu.

3. Przytulanie podnosi samoocenę

Kiedy byliśmy mali, nasi rodzice i bliscy przytulali nas, aby pokazać, że jesteśmy wyjątkowi i kochani. To podświadome skojarzenie dotyku z samooceną sprawia, że nasze poczucie własnej wartości rośnie, kiedy ktoś nas przytula.

4. Przytulanie podnosi poziom serotoniny

Serotonina nazywana jest hormonem szczęścia i dobrego samopoczucia. Obniżony poziom serotoniny może powodować spadek nastroju, a nawet zaburzenia depresyjne. Podczas przytulania wzrasta jej poziom, dlatego czujemy się szczęśliwsi i mamy dobry humor.

5. Przytulanie pozwala na bycie tu i teraz

Podczas przytulania skupiamy się na drugiej osobie i na chwilę zapominamy o problemach, jesteśmy bardziej świadomi tu i teraz. Przytulanie można porównać do formy medytacji – uspokaja nasze ciało i duszę, jest formą relaksacji.

6. Przytulanie pielęgnuje więź

Przytulając się do bliskiej osoby, pokazujemy jej, że jest dla nas ważna, że jest kimś wyjątkowym. Tym samym umacniamy relację, budujemy zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Mamy też okazję wczuć się w sytuację drugiej osoby, jej emocje, a dzięki temu lepiej ją zrozumieć.

Free Hugs

W 2006 roku Internet podbiło nagranie (klik), na którym mężczyzna o pseudonimie Juan Mann przechadza się ulicami Sydney z tabliczką „FREE HUGS” (darmowe uściski). Początkowo ludzie mijali go z nieufnością. Kiedy jednak pierwsze osoby zaczęły się do niego przytulać, w ich ślady poszły kolejne. Jego celem było przede wszystkim zwrócenie uwagi na bezinteresowne uszczęśliwienie innych ludzi, a także potrzebę dotyku we współczesnym świecie, w którym poświęcamy coraz mniej uwagi na rzeczywisty kontakt z drugim człowiekiem. Obecnie akcje i wydarzenia „free hugs” stają się coraz popularniejsze, co świadczy o potężnej mocy tkwiącej w dotyku.

A Wy lubicie się przytulać?

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
akceptuję