Temat zdrowia psychicznego, a szczególnie dbania o nie, nie należy do tych chętnie czy często poruszanych. A przecież problemy psychiczne mogą dotknąć każdego z nas (i mieć wpływ na nasze życie intymne), dlatego warto wiedzieć, jak im zapobiegać. Jednak z dbaniem o psychiczne samopoczucie jest trochę jak z edukacją seksualną – temat jest niesłychanie ważny, ale z jakichś powodów większość osób niewiele o nim wie. Jeśli już cokolwiek się o nim mówi – raczej stawia się akcent na zaburzenia niż profilaktykę. A zdrowie psychiczne to nie tylko brak choroby, ale też dobre samopoczucie i komfort psychiczny.

Jak zatem dbać o swoje zdrowie psychiczne?

1. Relaksacja

Radzenie sobie ze stresem jest niezwykle ważnym elementem dbania zarówno o nasze zdrowie fizyczne, jak i psychiczne. Jednym ze sposobów na obniżanie jego poziomu jest praktykowanie technik relaksacyjnych. Możemy tutaj wymienić między innymi medytację, skupianie się na oddechu, ale też progresywną relaksację mięśni Jacobsona, trening autogenny Schulza czy wizualizację. Poza redukcją stresu, techniki relaksacyjne pomogą nam oczyścić nasze myśli i nauczyć się nad nimi panować. Jest to także sposób na bycie w kontakcie ze swoim ciałem.

2. Czas dla siebie

Czas dla siebie to okazja do przyjrzenia się swoim potrzebom, poświęcenia sobie uwagi, zadbania o siebie, dzięki czemu mamy szansę ochronić nasze zasoby energetyczne, emocjonalne, jak i pokonać stres. Niestety na codzienny self-care rzadko znajdujemy przestrzeń, a czasem nawet mamy poczucie winy, że ten czas sobie poświęcamy. Warto jednak pamiętać, że w troszczeniu się o siebie samego nie ma nic narcystycznego. Na czym powinien polegać czas dla siebie? Na robieniu wszystkiego tego, co sprawia nam radość i przyczynia się do poczucia szczęścia, pozwalaniu sobie na przyjemności. To może być czytanie książki, wcieranie pachnącego balsamu w ciało, gra na instrumencie, masturbacja itd. Niech chwila z samym sobą stanie się naszym codziennym rytuałem.

3. Odpoczynek

Mimo że punkt ten poniekąd związany jest z dwoma poprzednimi, zasługuje na oddzielny paragraf. Mam wrażenie, że żyjemy w czasach, w których praca stała się wyznacznikiem naszej wartości. Im więcej pracujemy – tym lepiej. Nie ma oczywiście nic złego w tym jeśli lubimy pracować i sprawia nam to frajdę. Pamiętajmy jednak, że czas pracy nie zawsze idzie w parze z efektywnością (i w żadnym wypadku nie świadczy o naszej wartości). Nieodłącznym elementem efektywności (a także rzecz jasna zdrowia psychicznego) jest natomiast odpoczynek. Bez chwili wytchnienia nie jesteśmy w stanie trzeźwo myśleć, ponieważ zmęczenie wpływa na naszą zdolność do koncentracji czy zapamiętywania. Obniża się także nasz nastrój oraz motywacja do działania, pojawiają się problemy ze snem. Pamiętajmy więc, że odpoczynek nie jest oznaką słabości, a wręcz przeciwnie, jest podstawą aktywnego życia.

4. Dbanie o relacje

Poczucie wsparcia społecznego, a więc świadomość, że mamy do kogo przyjść z naszymi problemami, ale i radościami jest buforem chroniącym nas przed stresem i problemami ze zdrowiem psychicznym. Dlatego tak istotne jest utrzymywanie realnych kontaktów z innymi ludźmi – takich, które wychodzą poza rozmowę na facebookowym czacie. Satysfakcjonujące relacje z innymi dają nam poczucie przynależności, bezpieczeństwa, wpływają na jakość naszego życia, a w konsekwencji polepszają nasze samopoczucie. Jeśli dawno nie wdzieliśmy się z istotnymi dla nas osobami, jest to najwyższy czas, aby to zmienić.

5. Kontakt ze swoimi emocjami

Kontrolowanie czy wypieranie emocji sprawia, że w końcu przestajemy wiedzieć, co tak naprawdę czujemy – a wtedy tracimy kontakt z samym sobą. Emocje bowiem pełnią funkcję informacyjną – ułatwiają przetrwanie; pomagają nawiązywać relacje z innymi; informują, że dzieje się coś ważnego; motywują do działania, czy pomagają nam podejmować decyzje. Tłumienie emocji może prowadzić do wielu negatywnych konsekwencji psychologicznych, dlatego tak ważne jest ich wyrażanie, co zwiększa naszą zdolność do radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Zdrowie psychiczne to świadomość tego, co dzieje się w naszym wnętrzu, jakie emocje odczuwamy, ale też wiedza, co je wywołało oraz ich adekwatne regulowanie.

Jak jednak mówić o emocjach? Przede wszystkich używać takich słów jak “czuję, że…” zamiast “myślę, że…”, a więc komunikować się językiem emocji. Jednym ze sposobów na wyrażenie emocji jest pisanie – pisanie o tym, co nas spotkało, jak się czuliśmy, bez oceniania, bez żadnych zahamowań. Przelewanie trudnych emocji na papier ma działanie terapeutyczne, pozwala nam zidentyfikować te emocje, jak i ich źródło, zobaczyć jaki miały na nas wpływ, o czym chciały nas poinformować.

6. Wyrażanie wdzięczności

Trudno zaprzeczyć, że skupianie się na tym, co nam nie wyszło czy na negatywnych zdarzeniach, które nas spotkały, przychodzi nam często z dużą łatwością. Rzadko kiedy myślimy z kolei o pozytywnych rzeczach – być może dlatego, że z punktu widzenia ewolucji nie zagrażają one naszemu życiu w przeciwieństwie do zdarzeń negatywnych. Czy wiecie jednak, że w odnajdywaniu wewnętrznego szczęścia jedną z najważniejszych rzeczy jest odczuwanie wdzięczności, a więc radości z tego, co dostaliśmy od losu czy innych ludzi? Wyrażanie wdzięczności przyczynia się do wzrostu własnej wartości, obniża poczucie krzywdy, hamuje gniew, podwyższa samopoczucie. Dzięki wdzięczności małe niepowodzenia nie wytrącają nas z równowagi.

Jak jednak wyrażać wdzięczność? Największe korzyści możemy osiągnąć czyniąc z jej wyrażania codzienny rytuał, polegający na zapisywaniu tego, co nas spotkało, i za co dziękujemy. W tym celu możemy założyć specjalny zeszyt lub notować te wydarzenia w naszym kalendarzu. Za co w ogóle możemy być wdzięczni? Za wszystko: dobrą kawę o poranku, uśmiech nieznajomego w autobusie, ciepło słońca na naszej skórze, rozkwitające pąki na drzewach, pyszną kolację… Dzięki praktykowaniu wdzięczności świat stanie się piękniejszy!

7. Robienie tego, co się naprawdę lubi

Kiedy robimy to, co naprawdę kochamy i co sprawia nam radość wpadamy w euforię, a czas przestaje mieć dla nas znaczenie. Jesteśmy niczym w transie. W takiej sytuacji mamy szansę osiągnąć tak zwany stan flow, a więc doświadczyć przepływu – stanu głębokiego zaabsorbowania zadaniem, poczucia skuteczności i wewnętrznej radości. Taka sytuacja zdarza się najczęściej podczas zajmowania się swoim hobby, uprawiania sportu, grania w gry, czy podczas pracy (kiedy praca nas wciąga). I oczywiście ma pozytywny wpływ na nasz dobrostan. Róbmy więc to, co lubimy jak najczęściej!

8. Realizowanie celów, marzeń

Stawianie sobie celów i ich realizowanie dają poczucie, że dokądś zmierzamy, organizują nam dni i tygodnie, a więc nadają sens naszemu życiu. Życie pozbawione celu jest trudne – łatwo się wtedy pogubić, a nawet wpaść w depresję. Warto stawiać sobie cele zarówno te długo, jak i krótkofalowe. Pierwsze pozwolą nam nakreślić ogólny kierunek, w którym chcemy zmierzać – np. rodzicielstwo, założenie własnej firmy, zakup mieszkania, rozpoczęcie wymarzonych studiów. Drugie natomiast są małymi krokami na drodze do tych większych. Na przykład jeśli chcemy za pięć lat mówić płynnie po francusku zaczynamy od zapisania się na lekcje i regularnie ćwiczymy.

Stawiając sobie cele warto pamiętać o pewnych zasadach. Niech nasze cele będą dla nas istotne (stanowią wartość), osiągalne (zbyt ambitne czy nierealne cele mogą nas zdemotywować) i mierzalne (abyśmy mogli sprawdzić na jakim etapie ich realizacji jesteśmy). Ponadto, sformułujmy je w taki sposób, aby nie budziły wątpliwości i nie pozostawiały miejsca na swobodną interpretację oraz określmy dokładne ramy czasowe, kiedy chcemy je osiągnąć (np. miesiąc, pół roku, rok).

9. Dbanie o ciało

W zdrowym ciele zdrowy duch – w tym powiedzeniu jest wiele prawdy. Częścią profilaktyki zdrowia psychicznego jest zadbanie o nasze ciało. Mam tutaj na myśli między innymi odpowiednią ilość snu, która pozwoli na pełną regenerację organizmu. Aktywność fizyczna z kolei przyczyni się do obniżenia poziomu stresu, pomoże poradzić sobie z trudnymi emocjami, a także poprawi nasze samopoczucie. Na kondycję psychiczną oddziałuje także to, jak się odżywiamy. Nie zapominajmy więc o odpowiednim nawodnieniu, zbilansowanej diecie i regularnych posiłkach.

10. Sięganie po pomoc

Zdarza się, że proszenie o pomoc jest dla nas równoznaczne z okazaniem słabości. Nic bardziej mylnego. Zwrócenie się o pomoc wtedy, kiedy tego potrzebujemy jest ukłonem w kierunku naszego zdrowia psychicznego. Wsparcie innych osób pozwala nam poczuć się bezpiecznie i mieć świadomość, że nie jesteśmy sami z naszymi problemami.

Nie wstydźmy się także zwracać po pomoc do specjalistów – psychologów, psychoterapeutów, psychiatrów. Dzięki nim mamy szansę m.in. zrozumieć co się z nami dzieje, wygadać się, przezwyciężyć problemy, ale i wypracować nowe strategie radzenia sobie w przyszłości. Dajmy sobie przyzwolenie na sięganie po pomoc. Są bowiem sytuacje, w których trudno poradzić sobie samemu i jest to zupełnie naturalne.

A Ty jak dbasz o swoje zdrowie psychiczne?