Chciałabym serdecznie powitać wszystkich czytelników na stronie Seksuolog bez tabu. Pomysł na jej założenie kiełkował w mojej głowie od dłuższego czasu. Przełomowym momentem było dla mnie założenie profilu @joanna_seksuolog na Instagramie. Pozytywny odzew na posty utwierdził mnie w przekonaniu, że taka inicjatywa jest potrzebna. Moim celem jest przełamanie społecznego tabu na temat seksu. Chciałabym, aby Polacy przestali wstydzić się swojej seksualności i zaczęli o niej otwarcie rozmawiać – o swoich potrzebach, pragnieniach, lękach, problemach. Wierzę bowiem, że seksualność zaczyna i kończy się dużo dalej niż w łóżku. Dlatego w swoich postach chciałabym skupić się na relacjach, emocjach, zaburzeniach. Nie znajdziecie tutaj raczej informacji o najnowszych zabawkach erotycznych, technikach wiązania czy osiągania mistrzostwa w robieniu fellatio/minety – takich artykułów jest w Internecie pełno.

Warto zauważyć, że blokada dotycząca sfery seksualnej zaczyna się często już na poziomie językowym. Nie potrafimy otwarcie rozmawiać o naszej seksualności, brak nam podstawowych pojęć, a czasem nawet elementarnej wiedzy. Pragnę przybliżyć wam informacje z zakresu seksuologii w przystępny sposób, pomagać wam i odpowiadać na wasze wątpliwości. Wyruszmy razem w piękną podróż, aby odkryć swoją seksualność bez tabu!

Seksualność – jak to się je?

Na początek zadam wam pytanie: czym jest dla was seksualność? Usiądźcie wygodnie, zamknijcie oczy. Skupcie się na oddechu, aby się trochę zrelaksować. Kiedy poczujecie się rozluźnieni, postarajcie się szczerze odpowiedzieć na następujące pytania:

  • Jaki jest mój stosunek do ciała? Czy je lubię? Czego w nim nie lubię?
  • Kiedy moja seksualność rozkwitła? Czy było to pozytywne doświadczenie? A może borykam się z jakimś nieprzepracowanym problemem?
  • Jakie emocje pojawiają się, gdy myślę o ciele i seksie? Czy są one pozytywne, a może negatywne?
  • Czy czerpię przyjemność ze swojej seksualności? A może się jej wstydzę?
  • Czy jest coś, co chciałabym/chciałbym w niej zmienić?
  • Jakie znaczenie ma seks w moim życiu?
  • Czy akceptuję swoje ciało?

Seksualność jest wrodzoną, naturalną (czyli fizjologiczną) funkcją organizmu człowieka. Dokładnie tak samo jak jedzenie, oddychanie czy wydalanie. Dlatego nie powinniśmy się jej wstydzić – nie ma ku temu żadnego powodu. Seksualność budują uczucia i emocje, tożsamość psychoseksualna i relacje międzyludzkie (a w tym zachowania seksualne). Kształtuje się ona poprzez doświadczenie życiowe i dojrzewanie emocjonalne, psychiczne i neurohormonalne. Mają na nią wpływ uwarunkowania duchowe, a więc nasz system wartości i światopogląd, uwarunkowania psychologiczne, a także uwarunkowania społeczne (tworzące postawy wobec płci, wzorce i modele zachowań seksualnych) i tradycje kulturowe (w Polsce jest to m.in. silna pozycja rodziny, wpływ chrześcijaństwa). Nie można pomijać także uwarunkowań biologicznych (fizjologicznych) oraz rodzinnych – czyli tego, jak zostaliśmy wychowani, wpojonych nam zakazów, nakazów, schematów. Warto zauważyć, że spotkanie dwóch osób w relacji seksualnej jest zderzeniem odmiennych osobowości i biografii, a także dziedzictwa przeszłości danej osoby. Dopiero patrząc na zagadnienie seksu z perspektywy wielowymiarowej, mamy szansę lepiej zrozumieć uwarunkowania rządzące życiem seksualnym danego człowieka. Zauważyć, że każdy z nas jest inni, ale dzięki poznaniu siebie nawzajem, możemy stworzyć nową jakość, jaką jest relacja seksualna.

Praca nad rozwojem swojej seksualności powinna rozpocząć się od jej akceptacji. Od identyfikacji negatywnych przekonań i osądów na jej temat, a także emocji, które się pojawiają podczas myślenia o niej – zarówno o seksualności własnej, jak i innych ludzi. Najważniejsze jest, aby zdać sobie sprawę, że każdy ma prawo realizować swoją potrzebę seksualną w taki sposób, w jaki ma ochotę. Oczywiście, jeśli robi to odpowiedzialnie, świadomie, z poszanowaniem swoich granic, jak i granic partnera oraz za jego zgodą.

Na koniec mam dla was zadanie domowe: zróbcie dziś coś dobrego dla swojego ciała, aby je lepiej poznać i zaakceptować. Może to być aromatyczna kąpiel, użycie ulubionego balsamu, wzajemny masaż z partnerem, uważna masturbacja… Wszystko, co sprawi wam przyjemność.