Kobiece ciała są nieustannie oceniane i porównywane do ideału, jakim karmią nas media i kultura. W swoim życiu spotkałam niewiele kobiet, które otwarcie przyznają się do tego, że są zadowolone ze swojego wyglądu. A przecież ma to ogromny wpływ na samoakceptację, będącą postawą związaną z zaufaniem, wiarą i szacunkiem do samego siebie. Świadomość i jedność ze swoim ciałem ma także znaczenie dla naszego życia intymnego. Dopiero kiedy pozbędziemy się wstydu i pokochamy siebie takimi, jakimi jesteśmy – mamy szansę osiągnąć pełnię szczęścia. Nie tylko w życiu seksualnym, ale we wszystkich jego obszarach.

Osobą, która pomaga kobietom przezwyciężyć wstyd związany z lękiem przed oceną i pokochać swoje ciało jest Karolina Hanulak. Mimo swojego młodego wieku zmienia kobiecie myślenie na temat piękna dzięki fotografii. Miałam przyjemność porozmawiać z nią o jej doświadczeniach w pracy z kobietami, akceptacji ciała, a także Wielkim Projekcie Fotograficznym – Pokażmy Prawdziwe Piękno, którego jest pomysłodawczynią i organizatorką.

Joanna Niedziela: Czym jest Wielki Projekt Fotograficzny Pokażmy Prawdziwe Piękno?

Karolina Hanulak: Ideą Wielkiego Projektu Fotograficznego jest pokazanie prawdziwego, a więc nieidealnego piękna każdej kobiety. Tak wiele z nas zmaga się z krytyką ze strony społeczeństwa. Niemal na każdym kroku poddawane jesteśmy ocenie, a od naszego ciała wymaga się nieskazitelnego, idealnego wyglądu niczym z muzealnej wystawy. Założeniem projektu jest wykonanie zbiorowej fotografii minimum 50 nagich lub ubranych w cielistą bieliznę kobiet o różnym typie figury, a więc pokazanie, że mimo różnic, każda z nas jest piękna i wyjątkowa. Dotychczas zgłaszały się do mnie jedynie szczupłe kobiety. Te o większej pupie, wystającym brzuchu, z cellulitem, czy bliznami (czyli takie jak większość z nas!) nie odzywały się lub odmawiały udziału w sesji. Zapragnęłam to zmienić i pokazać prawdziwe piękno naszego ciała, które nie jest manipulowane przez media.

Joanna Niedziela: Czym w takim razie jest dla ciebie prawdziwe piękno?

Karolina Hanulak: Prawdziwe piękno jest dla mnie naturalnością, którą posiada każdy człowiek.  Prawdziwe piękno jest w nas, tylko boimy się je odnaleźć. Czym jest samo piękno? Brakiem idealizacji, spojrzeniem na człowieka przez pryzmat normalności i „defektów” ciała jako indywidualności.

Joanna Niedziela: Do kogo adresowany jest twój projekt?

Karolina Hanulak: W projekcie może wziąć udział każda kobieta! Osoby niepełnoletnie muszą mieć jednak zgodę rodziców i mogą pozować wyłącznie w bieliźnie. Zależy mi także na tym, aby udział w projekcie wzięły dojrzałe panie o różnym typie figury.

fot. Karolina Hanulak

Joanna Niedziela: Jaki jest cel projektu?

Karolina Hanulak: Celem projektu jest oswojenie się uczestniczek ze swoim ciałem, spojrzenie na siebie łaskawszym okiem, polubienie i pokochanie siebie. Jest to także możliwość akceptacji swoich niedoskonałości, które w oczach innych osób nie są wyciągane na pierwszy plan jako coś gorszącego. Chciałabym także, aby projekt miał pozytywny wpływ na jego odbiorców, którzy będą mieli możliwość utożsamić się z kobietami ukazanymi na moich fotografiach. Pragnę, by odbiorcy ujrzeli na nich czyste piękno, które nie potrzebuje idealizacji i upiększenia w programach graficznych.

Joanna Niedziela: Jakie są twoje dotychczasowe doświadczenia w pracy z kobietami?

Karolina Hanulak: Jeśli chodzi o doświadczenia w pracy z kobietami, to przede wszystkim wyznaję zasadę, aby nic nie narzucać. Nikogo nie zmuszam do nagości, jednak bardzo szanuję moment, w którym kobieta się na nią godzi i pokazuje mi całą siebie.

Joanna Niedziela: Dlaczego kobiety mają taki problem z akceptacją siebie? Z jakimi trudnościami mierzą się podczas pozowania?

Karolina Hanulak: Kiedy fotografuję, często dostrzegam zjawisko jakim jest wstyd, który towarzyszy nam zawsze, kiedy ściągamy ubrania ze swoich ciał i ukazujemy naszą intymność. Sama także byłam modelką dla innych fotografów, ponieważ chciałam zrozumieć jak to jest, kiedy ktoś obcy fotografuje moje zupełnie nagie ciało. Ściągając swoje ubrania czułam wstyd, skrępowanie. Dlaczego? Zrozumiałam to dopiero po pewnym czasie. Bałam się oceny ze strony fotografa. Bałam się tego, że moje ciało nie będzie idealne, że nie wpisze się w kanon piękna jaki preferuje osoba, która uwiecznia mnie na swoich zdjęciach. Tej myśli zwykle towarzyszył krótki moment niezręczności.

Problem z akceptacją siebie wiąże się więc z tym, że media, kultura narzucają nam reguły, jak mamy wyglądać. Wciskają nam ideały, które nie istnieją. Pragną by nasze ciała były takie same, identyczne. Co może być jednak pięknego w takiej idealizacji? Każda kobieta jest inna i właśnie w tym tkwi nasza wyjątkowość. Jednak wiele kobiet nadal stara się osiągnąć „doskonałość”. Zupełnie niepotrzebnie. Musimy w końcu nauczyć się być sobą.

Joanna Niedziela: Czy można w takim razie powiedzieć, że zdjęcia, które wykonujesz, mają działanie terapeutyczne?

Karolina Hanulak: Jeśli chodzi o moje zdjęcia i ich działanie – ocenę pozostawiam osobom przeze mnie fotografowanym. Mogę jednak powiedzieć, jaki wpływ miały one na mnie. Niezaprzeczalnie było to działanie terapeutyczne. Kilka lat temu miałam ogromne problemy z samoakceptacją. Kiedy jednak zaczęłam być swoją własną modelką, polubiłam swoje ciało i spojrzałam na siebie z zupełnie innej perspektywy – przede wszystkim tej psychicznej. Dlatego szczerze zachęcam każdego do takiego doświadczenia, które może wiele zmienić w naszym podejściu do własnego ciała.

Joanna Niedziela: Czy jest coś, co każda kobieta powinna wiedzieć i o czym powinna pamiętać?

Karolina Hanulak: Każda kobieta powinna wiedzieć, że jest piękna i niezależna! Powinna wiedzieć, że na świecie nie ma ideałów. Chciałabym, aby każda kobieta, ale i każdy mężczyzna uwierzyli w siebie i swoje ciała. Stworzyli z nimi jedność i pamiętali, że rozstępy, cellulit i włosy to naturalne wytwory naszej skóry. Każdy, niezależnie od rozmiaru, może być (i jest!) piękny.

Karolina Hanulak  – ma dopiero 19 lat i jest organizatorką projektu Pokażmy Prawdziwe Piękno. Fotografuje od pięciu lat, jednak od dwóch zajmuje się ciałem. Nagie ciało jest dla niej zatraceniem się w samym sobie. Nagość obnaża historię, jaką człowiek nosi na swoim ciele. Jest to historia przykryta pod grubą warstwą materiału falującego na wietrze.

Jeśli chcecie być na bieżąco z Wielkim Projektem Fotograficznym – Pokażmy Prawdzie Piękno, koniecznie dołączcie do grupy promującej wydarzenie na Facebooku. Odwiedźcie także stronę Karoliny oraz profil na Instagramie, aby obejrzeć jej prace!

Projekt odbędzie się 8 lipca w studiu MLEKO w Poznaniu o godzinie 10:00. Karolina serdecznie zaprasza!

*Warunkiem udziału w sesji jest posiadanie własnej cielistej bielizny, a także podpisanie dwóch egzemplarzy umowy

A jaki jest Wasz stosunek do własnego ciała?