Z najnowszego raportu „Seksualność Polaków 2017” stworzonego przez seksuologa prof. Zbigniewa Izdebskiego we współpracy z firmą Polpharma wynika, że młode pokolenie Polaków (czyli osoby w wieku 20-30 lat) nie ma czasu na seks i ma mniej udane życie seksualne niż 30 i 40 latkowie. Jak to wytłumaczyć? Przede wszystkim stylem życia młodych ludzi, ich sytuacją zawodową czy brakiem partnera. Stres, zmęczenie, przepracowanie, problemy ze znalezieniem pracy są czynnikami wpływającymi na obniżone libido.

Odbiegając od badań profesora – brak lub zmniejszona ochota na seks (oziębłość seksualna, hipolibidemia) jest też jedną z najczęściej występujących dysfunkcji seksualnych u kobiet. Aktywność seksualna ma wiele zalet dla naszego zdrowia. Jest także silnym spoiwem więzi partnerskiej. Zanik współżycia bywa częstym powodem rozstań, dlatego kiedy pojawia się problem, lepiej go nie bagatelizować. Z tego wpisu dowiecie się czym jest libido, jakie są objawy braku lub utraty potrzeb seksualnych, jaka jest etiologia tego zaburzenia oraz sposoby na pobudzenie libido.

Czym jest libido?

Potrzeba płciowa jest wrodzona i naturalna. Wywołuje ona napięcie w naszym organizmie, które z kolei wzbudza motywację do jego redukcji poprzez czynności dające satysfakcję seksualną. Dzięki niej zabezpieczone jest trwanie naszego gatunku. Każdy z nas jest jednak inny, co oznacza, że różnimy się między sobą siłą potrzeby płciowej (prowadzi to często do nieporozumień w związkach). Ulega ona także zmianom na przestrzeni naszego życia. W dzieciństwie libido pozostaje w uśpieniu, aby obudzić się w okresie dojrzewania. U chłopców najwyższy poziom potrzeby płciowej przypada na okres od 16 do mniej więcej 30-35 roku życia. Pojawiająca się w okresie pokwitania potrzeba płciowa u dziewcząt jest znaczenie słabsza niż u ich rówieśników. Kobiety największą ochotę na seks mają około 30-35 roku życia, a także przed okresem menopauzy.

Diagnozowanie obniżonego libido

Nie istnieje sposób pomiaru siły potrzeby płciowej. Dla jednej osoby „wystarczająco” może oznaczać codziennie, dla innej będzie to seks dwa razy w miesiącu. Możemy opierać się jedynie na subiektywnych odczuciach danej osoby. Kiedy mówimy o dysfunkcji seksualnej? Kiedy objawy utrzymują się co najmniej pół roku, przez co nie uczestniczymy w związku seksualnym odpowiednio do swoich pragnień. Ponadto, nie możemy ich przypisać innym zaburzeniom psychicznym i zaburzeniom zachowania, schorzeniom somatycznym czy przyjmowanym lekom. Należy też pamiętać, że mimo częstego występowania dysfunkcji, w pewnych sytuacjach może się ona nie ujawnić. Co więcej, aby zdiagnozować oziębłość seksualną bierzemy pod uwagę zmniejszone zainteresowanie seksem w zakresie:

  • Podejmowania współżycia z partnerem/ką, jak i zachowań autoerotycznych (masturbacja)
  • Myślenia o seksie – nie mamy fantazji, jak i snów o treści erotycznej

Naszą aktywność seksualną możemy opisać jako wyraźnie rzadszą od oczekiwanej (biorąc pod uwagę nasz wiek, okoliczności) lub o częstości znacznie obniżonej względem przeszłości. W celu diagnozy braku lub utraty potrzeb seksualnych niezbędna jest wizyta u specjalisty seksuologa.

Przyczyny obniżonego libido

Powodów obniżonego libido może być wiele. Do przyczyn biologicznych zaliczamy między innymi zaburzenia hormonalne (m.in. obniżony poziom testosteronu, podwyższony poziom prolaktyny), choroby przewlekłe (m.in. cukrzyca, anemia, choroby serca), a także przyjmowane leki (np. leki psychotropowe, leki na nadciśnienie, leki uspokajające, antykoncepcja hormonalna). Zmniejszona ochota na seks może być konsekwencją zabiegu mastektomii lub histerektomii (chociaż większe znaczenie potrafi mieć negatywna reakcja partnera niż obniżone poczucie własnej atrakcyjności kobiety). Często towarzyszy także zaburzeniom nastroju, a więc depresji.

Obniżone libido bywa także konsekwencją innych dysfunkcji seksualnych. U panów może pojawić się przy zaburzeniach erekcji i/lub wtrysku. Zwykle pełni wtedy funkcję mechanizmu obronnego – zmniejsza ryzyko ewentualnej kompromitacji i zażenowania, spowodowanych rozczarowaniem partnerki. Panowie mogą też stracić ochotę na seks podczas starań o dziecko, kiedy akt seksualny przestaje być spontaniczną przyjemnością. U pań natomiast obniżone libido może pojawić się jako konsekwencja dyspareunii (bolesne współżycie) lub anorgazmii (niemożność osiągnięcia orgazmu mimo podniecenia seksualnego i akceptacji partnera).

Jego przyczyną bywa też lęk przed ciążą lub niskie poczucie własnej atrakcyjności i seksualności, a także kompleksy.

Brak ochoty na seks może mieć podłoże partnerskie i być wynikiem niesatysfakcjonującej relacji, konfliktów, rutyny i monotonii, obniżenia atrakcyjności partnera/ki.

Często niski poziom libido związany jest z naszym stylem życia. Ochocie na seks nie sprzyja przewlekłe przemęczenie, stres, sięganie po alkohol czy inne używki, otyłość. Zdarza się, że może być konsekwencją nieuświadomionej orientacji homoseksualnej, problemów z identyfikacją płciową, ambiwalentnej postawy wobec seksualności czy rygoryzmu religijnego. Siła potrzeby płciowej zmniejsza się także wraz z wiekiem, ale nie powinna całkowicie zaniknąć!

Jak pobudzić swoje libido?

Oto kilka rad:

  • Zmiana stylu życia – zupełna zmiana nie zawsze jest możliwa. Możemy jednak zacząć od małych kroków. Zacznijmy pić więcej wody, ćwiczmy chociaż przez 10 minut dziennie. Jedzmy więcej warzyw i owoców, ograniczmy cukry i tłuste potrawy. Wieczorne zaleganie na kanapie z lampką wina czy piwem w ręku zamieńmy na chwilę medytacji. Rozstańmy się z paleniem papierosów. Żyjąc zdrowiej i bardziej świadomie poprawi się nasze samopoczucie i poziom energii.
  • Sięganie po afrodyzjaki – afrodyzjaki to substancje, które rzekomo mają podnieść naszą sprawność seksualną. Dlatego warto po nie sięgnąć. Co do nich zaliczamy? Między innymi szparagi, ostrygi i inne owoce morza, awokado, czekoladę, banany, seler, orzechy, daktyle, truskawki, chili, wanilię, pieprz, cynamon, imbir… i wiele, wiele więcej!
  • Wypoczęcie – może się okazać, że jedyne czego nam potrzeba, to po prostu się wyspać. Nie zapominamy też o tym, jak ważny jest regularny odpoczynek i oczyszczenie głowy.
  • Zadbanie o siebie – kiedy czujemy się dobrze w swoim ciele, wzrasta nasze poczucie atrakcyjności. Zafundujmy sobie wizytę u fryzjera, odświeżmy szafę, wyrzućmy zużytą bieliznę albo po prostu wystrójmy się sami dla siebie. Dresy może i są wygodne jako strój domowy. Ale czy można się czuć w nich atrakcyjnie? Jeśli walczymy z kompleksami spowodowanymi nadwagą – zacznijmy ćwiczyć. Wraz z pierwszymi rezultatami, pojawi się także zadowolenie i motywacja. Czasem jednak warto skorzystać z pomocy psychologa i zastanowić się, dlaczego nie potrafimy zaakceptować siebie. Problem może leżeć dużo głębiej, niż nam się wydaje.
  • Przełamanie rutyny – rutyna i monotonia są cichymi zabójcami związku. Warto więc urozmaicić życie seksualne: zmienić pozycję czy miejsce stosunku, eksperymentować z gadżetami, wyjechać na romantyczny weekend tylko we dwoje, zadbać o atmosferę w sypialni, kupić seksowną bieliznę… możliwości jest naprawdę wiele.
  • Wyleczenie chorób podstawowych – jeśli zmniejszona ochota na seks jest spowodowana istniejącymi chorobami, powinnyśmy w pierwszej kolejności skonsultować się z lekarzem i rozpocząć leczenie. Przekaże nam on także informacje, jaki wpływ na naszą seksualność mają leki, które zażywamy, a w razie czego zmieni środek lub jego dawkowanie. Lekarze zwykle nie mają w zwyczaju pytać pacjenta o jego sferę intymną. Często sami mają z nią problem, albo wychodzą z założenia, że skoro pacjent nie mówi – problem nie istnieje. Nie bójmy się, a przede wszystkim nie wstydźmy się pytać! Nawet w chorobie mamy prawo do satysfakcjonującego życia seksualnego.
  • Psychoterapia – warto skorzystać z pomocy specjalisty, jeśli mamy nieprzepracowane problemy. Mogą to być konflikty wewnętrzne, depresja, ale też negatywne doświadczenia związane z inicjacją, problemy w relacjach, wykorzystanie seksualne, lęki i wiele, wiele innych.
  • Antykoncepcja – jeśli to właśnie obawa przed ciążą hamuje nas przed podejmowaniem częstszych kontaktów seksualnych – zastanówmy się nad skuteczną metodą antykoncepcji albo zmieńmy obecną, jeśli negatywnie wpływa na nasze libido. Zdarza się tak przy źle dobranej pigułce antykoncepcyjnej – niezbędna będzie więc konsultacja z lekarzem ginekologiem.

A jakie są Wasze sposoby na pobudzenie libido?