Męska seksualność kojarzona jest przede wszystkim ze stymulacją penisa, co sprawia, że wiele kobiet ogranicza pieszczoty swojego partnera tylko do tego obszaru ciała. Panowie z kolei rzadko upominają się o więcej, ponieważ prawdopodobnie nigdy nie zaznali seksu przeżywanego całym sobą. Penis jest oczywiście ważnym elementem męskich doznań, ale może stanowić także przeszkodę na drodze do prawdziwej rozkoszy, kiedy na pierwszy plan wysuwają się obawy o jego sprawność. Ian Kerner, seksuolog i terapeuta, przeprowadził liczne rozmowy z mężczyznami, aby poznać ich pragnienia, potrzeby i fantazje. Zdobyte informacje zawarł w książce Jego orgazm później. Poradnik dla myślących kobiet, stanowiącej kompendium wiedzy na temat męskiej seksualności. Poradnik przeznaczony jest dla pań, które nie boją się osiągać wyżyn erotycznej przyjemności.

Mężczyźni pragną czegoś więcej

Autor podkreśla, że książka nie jest instrukcją obsługi, która przeprowadzi nas krok po kroku przez męską seksualność i powie gdzie nacisnąć, aby wszystko zadziałało jak trzeba. Pozwoli natomiast zrozumieć, że mężczyźni także pragną od seksu czegoś więcej niż ruchów frykcyjnych i nie są wcale tacy prości „w obsłudze”. Żyjemy jednak w kulturze, która na każdym kroku podkreśla istotę męskiej sprawności. Winna temu jest nie tylko pornografia, ale także wykorzystujący to przemysł farmaceutyczny – podsuwający proste i szybkie rozwiązanie w postaci małej tabletki (takiej jak m.in. Viagra, Cialis, Levitra, Maxigra). Rolą partnerek jest więc wyzwolenie mężczyzn z przekonania, że erekcja jest kluczem do kobiecej (ale i męskiej) rozkoszy. Oczywiście nie możemy umniejszać jej roli. Autor pokazuje jednak, jak może stać się efektem ubocznym czegoś dużo głębszego – intymności, otwartości, więzi emocjonalno-seksualnej i zmysłowości.

jego orgazm późniejTeoria i praktyka

Co kryje się więc w książce? W pierwszej części poradnika znajdziemy teoretyczne informacje na temat męskiej fizjologii i anatomii. Dowiemy się jak wygląda reakcja seksualna panów –  jakie są jej etapy i co z tego wynika. Przeczytamy o istocie męskiego pożądania i odróżnimy je od pobudzenia. Zagłębimy się w umysł mężczyzny, a także poznamy odpowiedzi na najczęściej zadawane przez kobiety pytania.

W drugiej części autor skupia się na konkretnych technikach i podkreśla przede wszystkim rolę… więzi emocjonalno-seksualnej. Rozumie ją jako głębsze zespolenie i zaangażowanie uczuciowe, które przenikają do codziennego życia i chronią nasze pożądanie przed stagnacją. Ian Kerner przedstawia więc scenariusze gry wstępnej, która powinna mieć miejsce jeszcze poza sypialnią, aby rozpalić nie tylko pożądanie, ale i serce. Dzięki temu mamy szansę wzbudzić męski apetyt, fantazję i namiętność. Seks nie jest więc celem samym w sobie, a dopełnieniem świadomej relacji, momentem kulminacyjnym.

Deser nie może być jednak byle jaki, dlatego autor serwuje nam szczegółowe techniki fizycznego pobudzenia, zwracając przy tym uwagę na rolę relaksu. Kiedy mężczyzna jest zestresowany, krew gromadzi się w kończynach, co ma związek z mechanizmem walki i ucieczki. Natomiast powstanie erekcji wymaga zatrzymania krwi w ciałach jamistych prącia. Autor proponuje przejęcie kontroli nad stosunkiem przez kobietę, co pozwoli mężczyźnie na porzucenie odpowiedzialności i obaw. Podsuwa takie techniki jak wiązanie, rozebranie partnera do naga, zasłonięcie mu oczu, wymasowanie go, czy w końcu nauczenie się brania przyjemności i dotykania się na jego oczach, a nie tylko dawania (to mężczyzn naprawdę podnieca!). Podkreśla także rolę męskich bioder, które są często przez mężczyzn chronione, a których rozluźnienie może zaprowadzić panów na szczyt rozkoszy. W książce nie mogło zabraknąć także opisów prawidłowo wykonanego fellatio, stymulacji penisa ręką, jak i podczas penetracji, jednak Ian Kerner zwraca uwagę także na „zakazaną strefę”, jaką są pośladki i odbyt. Prawidłowo i z uczuciem wykonany masaż prostaty, może prowadzić do orgazmu, jakiego mężczyzna jeszcze nigdy nie zaznał.

Jego orgazm później, jej orgazm najpierw

Mimo że książka skupia się na męskiej rozkoszy, autor nie zapomina o przyjemności kobiet. Podkreśla, że podczas dawania, nie powinny robić niczego wbrew sobie, ani kosztem własnej satysfakcji. Pogląd ten ukazany jest w samym tytułach poradników Iana Kernera – Jej orgazm najpierw, Jego orgazm później. Nie chodzi tu o wywyższenie kobiecej przyjemności, ale o aspekty czysto fizjologiczne naszych reakcji seksualnych. Panowie po orgazmie wchodzą w tak zwaną fazę refrakcji, podczas której stają się senni, a uzyskanie wzwodu jest bardzo trudne lub niemożliwe. Panie natomiast mają fizjologiczną predyspozycje, aby w krótkim czasie ponownie się podniecić i doświadczyć kolejnego orgazmu (a nawet wielu). Tradycyjnie – kobiety przodem!

Jeśli chcecie cieszyć się satysfakcjonującym seksem i zrozumieć potrzeby seksualne mężczyzn, koniecznie sięgnijcie po Jego orgazm później.

Jego orgazm później, Ian Kerner
Wydawnictwo Czarna Owca